×

Szybki przepis na naleśniki bezglutenowe

Hej,

Będzie prosto, szybko i smacznie, a także bezglutenowo.
Od około pół roku jestem na diecie bezglutenowej i dzięki niej czuję się o niebo lepiej niż kiedy spożywałam pszenicę.
Półtora roku nie ruszam także mleka krowiego :)
Dlatego podzielę się z Wami przepisem na naleśniki bez mleka i bez glutenu. Spróbujcie, nie będziecie zawiedzeni tą zdrowszą alternatywą do tradycyjnych naleśników.


PORCJA NA 25 NALEŚNIKÓW
SKŁADNIKI
5 czubatych łyżek mąki gryczanej
3 czubate łyżki mąki migdałowej
3 łyżki oleju kokosowego
1 szklanka mleka migdałowego (może być inne mleko) ewentualnie piwo
2 jajka
szczypta soli morskiej, opcjonalnie cukier kokosowy bądź miód pszczeli
1/2 łyżeczki cynamonu
WYKONANIE
1. Do miski wsypać przesianą mąkę gryczaną, dodać mąkę migdałową i wszystkie pozostałe składniki, kolejność nie ma znaczenia.
2. Dokładnie wymieszać na gładką, jednolitą masę. Można to także zrobić mikserem lub blenderem. Ważne jedynie aby nie było grudek. Ciasto powinno mieć dość luźną konsystencję. Jeśli robisz je po raz pierwszy, najlepiej usmażyć jednego nalesnika na próbę i ewentualnie dodać więcej mleka. Ilość mleka zależy też od rodzaju mąki. Najlepiej po prostu sprawdzić to na własnych produktach. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste, można dolać więcej mleka. 
3. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju kokosowego i wylać porcję ciasta. Dokładnie rozprowdzić je po patelni, tak aby ciasta było mało (lubię kiedy naleśniki są cieniutkie) i smażyć na rumiany kolor z obu stron.


Za nadzienie na słono posłużyły mi dziś tarte pieczarki duszone bez tłuszczu, z cebulą, żółtym serem, pieprzem, solą oraz natką pietruszki.
Jako drugą opcję polecam duszony szpinak na wodzie, z cebulką, czosnkiem, suszonymi pomidorami oraz serem feta. Soli nie potrzebujecie dodawać ze względu na słoność fety. Polecam za to dodać odrobinę pieprzu.


Mąką gryczana nie posiada glutenu, dlatego wielu uznaje ją za zdrowszą i łatwiej przyswajalną. Ma także mniej kalorii oraz stanowi źródło żelaza, potasu, cynku, wapnia i witamin z grupy B. W dodatku podobno wyrównuje poziom cholesterolu, cukier po niej nie skacze, no samo dobro. Zatem jeśli mamy wybór i smak jest dla nas odpowiedni, lepiej wybrać naleśniki z mąki gryczanej. Można ją kupić w sklepie lub samodzielnie zmielić w młynku. Jeśli smak gryki jest zbyt mocny, 1/3 jej ilości należy wymienić na mąkę migdałową - zachowamy wtedy ich całkowicie bezglutenowy charakter.  







8 komentarzy:

  1. super przepis, na pewno wypróbuję.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądją mega apetycznie ;) ja ostatnio trochę pichcę z odżywką białkową ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo dawno temu ograniczyłam pszenicę. Nie dlatego, że jakoś się źle po niej czułam, ale po prostu przyszła moda na zdrowe jedzenie, ktoś mi kiedyś powiedział, że pszenica w nadmiarze zdrowa nie jest, no i tak zostało :) Mnie ciekawi to nadzienie, bo zwykle jadam naleśniki na słodko. Ale spróbuję ze szpinakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mi narobiłaś smaka, żeby mi jeszcze ktoś je podał, to od razu bym zjadła, ale wierzę że są smaczne, od zeszłego roku, kiedy poczęstowałaś mnie szpinakiem z fetą i makaronem, jem szpinak.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochani Szpinak jest Cudny trzeba Tylko wiedziec z czym go laczyc aby wydobyc z niego to co najlepsze! Od kiedy go Tylko sprobowalam to szukam kolejnych przepisow. Czesto dodaje go tez do sokow smoothie czy Koktajli. Dla mnie jest niezastapiony! Jjem bezglutenowo I bezlaktozowo Nie ze wzgledu Na nietolerancje ale ze wzgledow zdrowotnych. Polecam sprobowac Bo samopoczucie jest lepsze, mamy wiecej energii I czujemy sie lzej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. looks so yummy <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda smakowicie :) Czy ciężko jest je zrobić za pierwszym razem?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Adriana Style , Blogger