×

10 Polskich Marek Odzieżowych w które warto zainwestować

Na początku tego wpisu chciałabym abyś odpowiedziała sobie szczerze na kilka pytań.

- Czy dokonujesz świadomych wyborów zakupowych?
- Czy ma dla Ciebie znaczenie skąd pochodzi produkt?
- Czy wspierasz naszą rodzimą produkcję?
- Czy bardziej liczy się dla Ciebie ilość a nie jakość?
- Czy sprawdzasz skład materiału, czy nie sugerujesz się nim przed zakupami?
- Jaki obraz wyłania się z tych odpowiedzi?
- Czy jest coś nad czym warto byłoby popracować?

Kontynuując zestawiłam dla Was 10 polskich marek odzieżowych w które warto zainwestować już na poświątecznych wyprzedażach. A jakie jest Wasze zdanie na wspieranie polskiej produkcji?


TOVA - Marka ta powstała w 2012 roku a jej założycielką i projektantką jest Katarzyna Janecka. Kolakcja Tovy trafia w każdy gust i budżet i zawiera każdy asortyment od jeansów, sukienek po kostiumy do pracy. Markę cechują piękne wzory, kobiece detale, zwracające uwagę fasony oraz ubrania na każdą sylwetkę, bez względu na wiek i rozmiar. Dewizą Tovy jest dbałość o detal, nie zauważysz tam tradycyjnych przeszyć, wstawek i zakładek, które są powszechne w innych markach, czy popularnych sieciówkach a szyte są z wielką pieczołowitością. Tova to jakość, niewygórowane ceny oraz tkaniny najwyższej jakości. Wszystkie ubrania są szyte w Polsce.
Ubrania Tovy można kupić w butikach w całej Polsce oraz on-line.
Znacie Tovę, lubicie tą markę?





COCHO by Olga Idzik - to marka odzieżowa od projektanta. Cały asortyment jest limitowany, stworzony z dbałością o każdy detal i wyprodukowany w Polsce z tkanin najwyższej jakości sprowadzanych z Hiszpanii, Włoch i Francji. Sprzedaż odbywa się w butikach stacjonarnych oraz on-line.
Projektantka Olga prowadzi konto na Instagramie, które osobiście uwielbiam oglądać. Wszystkie nowości są tam pokazywane i prezentowane na Oldze, a ona sama dzieli się tam z nami historią powstawania nowości, szczegółami produkcji, użytych materiałów, możliwości stylizacji każdego projektu. Sprawdźcie sami co COCHO ma do zaoferowania.






ELEMENTY WEAR - to marka która nie ulega pogoni za trendami i nie jest typowo komercyjna Tworzy ubrania proste i funkcjonalne na każdą okazje. Z naciskiem na naturalne tkaniny, polską produkcję, detale, dobrą konstrukcję każda z rzeczy, która wyjdzie z produkcji posłuży Ci na lata.
Wszystkie produkty mają 100% naturalny skład tak rzadki na dzisiejszym rynku wątpliwej jakości, akrylu i poliestru. Kupując w Elementy Wear wiesz że stawiasz na najwyższą jakość, a inwestycja opłaci Ci się na wiele sezonów.
Ubrania można zakupić w butikach stacjonarnych oraz on-line.
Spójrzcie tylko jakie mają tam cudeńka, polecam gorąco.
(PS. Sama zachorowałam na płaszcz od Elementy Wear)




RESERVED - kultowa Polska marka należąca do grupy LPP S.A, mająca pod swoimi skrzydłami również Cropp, Mohito, House i Sinsay. Powstała w 1998 roku w Gdańsku i posiada swoje sklepy w 20 krajach w tym także w Anglii na słynnej ulicy zakupowej Oxford Street.
Marka odzieżowa produkuje do półtora miliona sztuk odzieży dziennie (!), którą w większości eksportuje. Reserved stawia na trendy, nowoczesność, różnorodność, dostępność i posiada swoje flagowe sklepy w każdym polskim mieście. Polecam szczególnie linię premium.
Założę się że każda z Was posiada w swoich szafach chociaż jedną rzecz tej marki odzieżowej lub jeśli nie to może pod jednym z jej siostrzanych logo?
Wspieracie polskie marki takie jak ta?





FEEMA - kolejna wspaniała polska marka odzieżowa produkująca w Polsce z tkanin najwyższej jakości, charakteryzująca się unikatowym charakterem, subtelnością, nonszalancją. Wydaje limitowane edycje kolekcji




FEMESTAGE - kolejna niesamowita polska marka, której założycielką i projektantką jest Eva Minge. Wbrew powszechnemu przekonaniu, że nie jest nas stać na modę od projektanta pragnę poinformować, iż oferta regularna Femestage jest na każdą kieszeń. Polecam sprawdzić ofertę sklepu. Dużym plusem jest też regularna dostępność wyprzedaży i oferty outletowej.
Zakupów można dokonać w stacjonarnych butikach oraz on-line. Zapisując się do newslettera otrzymacie 20% zniżki na pierwsze zakupy oraz regularną komunikację mailową o ofertach i promocjach.





LAWOOL - to ręcznie robione swetry i akcesoria z najwyższej jakości włóczek projektowane przez Dorotę Jagielską - właścicielkę marki. Atutem marki jest to iż każde zamówienie powstaje na zamówienie i są wykonywanie pod wymiary klientek, z uwzględnieniem ich preferencji, detali i szczegółów. Lawool stawia na jakość, wyjątkowość oraz pasję tworzenia. Ja sama jestem szczęśliwą posiadaczką wełnianej sukienki z plecami V, wpis znajdziecie tu
Jeśli jeszcze nie znacie tej marki, zerknijcie na ich ofertę.





WÓLCZANKA - tej marki nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać bo każdy ją rozpoznaje. Kojarzy się nam z doskonałej jakości koszulami, akcesoriami, swetrami czy krawatami. Szczególnie chciałam Wam polecić kolekcję koszul Lambert, które cechuje najwyższa jakość i fakt, że posłużą Wam na lata.
Polecam korzystać z wielu dostępnych promocji na produkty tej marki, które pojawiają się w sprzedaży regularnie np. na wyprzedaż 50% czy 70% - bardzo warto jest więc skorzystać a Wy będziecie bardzo zadowoleni z zakupów.




MEDICINE - Markę Medicine tworzą polscy projektanci, którzy tworzą limitowane i unikalne kolekcje. Inspiracje czerpią z trendów, ale dodają do nich autorskie nadruki, printy i unikają rutyny. Dla szukających czegoś innego, ciekawego, niezależnego będzie to idealny wybór. Medicine prowadzi usługi stacjonarne oraz on-line.




THE ODDER SIDE - Od kiedy pierwszy raz trafiłam na tą markę to moją uwagę przykuły odkryte plecy w literę V w T-shirtach, swetrach, sukienkach, koszulkach z długim rękawem. Ten krój jest również znakiem rozpoznawczym i pojawia się niezmiennie we wszystkich kolekcjach The Odder Side. Markę charakteryzują głównie naturalne tkaniny, choć zdarzają się również domieszki, polska produkcja, przesłodka linia dla dzieci. Zakupów możecie dokonać w sklepach stacjonarnych, wybranych butikach lub on-line.
Zapisując się na newsletter jesteście pierwszymi którzy dowiedzą się o nowościach i promocjach.







11 komentarzy:

  1. Ciekawy i dający do myślenia wpis, w szczególności wstęp. Warto zadać sobie te kilka pytań, które są na początku. Bo chyba wiele osób nie zdaje sobie sprawy skąd są te produkty. Mnie to bardzo zainteresowało i myślę, że zadam sobie takie pytanie jak będę stała przed kolejnymi zakupami. Ciekawy blog, z pewnością go jeszcze nie raz odwiedzę, zapraszam do mnie http://www.bibise.pl/koszule-damskie-dlaczego-warto-je-miec-w-swojej-szafie/. Cieplutko pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem na etapie wymiany mojej garderoby i bardziej świadomych wyborów. Staram się wyprzedać lub oddać ubrania akrylowe i poliestrowe i zastąpić je naturalnymi składami wełną, bawełną, jedwabiem, alpaką, kaszmirem itd. Ten proces będzie trwał, nike pozbędę się wszystkiego od razu, ale już dziś wiem, że chcę mieć szafę kapsułową a nie pękającą w szwach gdzie nic do siebie kompletnie nie pasuje. Dokonujmy mądrych, przemyślanych wyborów i inwestycji na lata. Postawmy na jakość, doskonały skład materiałów, staranne wykończenie i lokalne małe własne i zagraniczne marki. Ubrania z sieciówki, jak udowodniono nie raz szkodzą zdrowiu, szczególnie tkaniny farbowane, kolorowe, gumowe, a także odzież przemysłowa, robocza. Wpadamy w błędne koło wyprzedaży, bo tanio, bo jeszcze tego nie mam, szkodząc naszym budżetom, bo zamiast kupować mądrze kupujemy coraz więcej, bo więcej bubli wyrzucamy. Apeluję tym wpisem do czytelników o rozsądek i chwilę zastanowienia.

      Usuń
  2. Wszystko ok....tylko te ceny . Czy stać na to kogoś kto zarabia minimalną krajową......wątpię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o świadomość konsumencką, o dostrzeżenie, że mamy wybór, że istnieje polska produkcja, lepsza jakość i stosunek ceny do jakości, że można zainwestować w jedna rzecz na lata a nie zapełniać szafę kolejnym wątpliwej jakości produktem. Chodzi też o minimalizm, szafę kapsułową bo mając jeden wełniany ulubiony płaszcz na lata to nie musisz kupować kolejnych zamienników. Ok wydasz tyle samo na 2 płaszcze z sieciówki co za jeden wełniany z polskiej marki ale to w tym drugim przechodzisz lata a sieciówkowe 'made in china/bangladesh/turkey' itd. wykonane z akrylu czy poliestru wyrzucisz do kosza szybciej niż myślisz. Pokazałam inny wybór, inną jakość ale też różne propozycje cenowe. Kto jest wnikliwy przeszuka sobie oferty i wybierze swoją półkę cenową, kto cierpliwy poczeka na wyprzedaże, bo wtedy najbardziej opłaca się kupować JAKOŚĆ. Poza tym to logiczne, że polska, lepsza gatunkowo produkcja zawsze będzie droższa niż chińska masówka. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Widzę tu kilka ciekawych propozycji jak futerko ta pierwsza bluzka i kilka sweterków:)
    Buziaki:*
    Nowy post ze stylizacją -> WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za komentarz. Znalazłam propozycje warte uwagi i przemyślenia czy warto w nie zainwestować. Czytelnik powinien się zastanowić czy to propozycje dla niego i przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytania postawione powyżej. Jeżeli jakość ma dla nas znaczenie to i cena, którą należy zapłacić będzie proporcjonalnie wyższa. Ja zawsze polecam wyprzedaże, wtedy nie ma żalu do siebie, że się przepłaciło. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. It truly is and the article is about top 10 Polish Clothing Brands worth investing in :) greetings x

      Usuń
  5. Zainteresowałaś mnie marką LAWOOL. Zaraz zajrzę do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka marek znam i lubię: Reserved, Mohito, Sinsay czy Wólczanka.
    Z łezką w oku wspominam Modę Polską - mam do tej pory kilka ubrań, mają ponad 15? lat... i wyglądają jak nowe.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello,

    So amazing !

    Sarah, https://sarahmodeee.fr/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Adriana Style , Blogger