×
Sylwetka Typu I

Sylwetka Typu I

Osobista Stylistka zajmuje się m.in.: określeniem typu sylwetki klientki - wprowadzenie do tematu znajdziecie tu, ale także wspólnymi zakupami, przeglądem szafy, metamorfozą czy analizą kolorystyczną.
Dzisiaj opowiem Wam o typie sylwetki I i czym się charakteryzuje?
Od razu na myśl przychodzi mi sylwetka naszej top modelki Anji Rubik, Agnieszki Maciąg bądź aktorki Nicole Kidman. Jest to osoba szczupła, wysoka i prawie idealna - gdyż jej wzrost może być przeszkodą w dobieraniu ubrań. Nie ma jednak przeszkód nie do pokonania, poradzimy sobie i z tym.
Moją pierwszą klientką była właśnie klientka o typie sylwetki I - modelkowej, dlatego z wielką przyjemnością przedstawię Wam moje spostrzeżenia. 
JAK WYGLĄDA SYLWETKA I?


Przede wszystkim jest to osoba wysoka. Teoretycznie ta sylwetka zaczyna się od około 173-4 cm +, ale najczęściej mamy do czynienia ze wzrostem 180 cm plus. Biodra i ramiona są takiej samej szerokości, nie ma tu dysproporcji. Jest również szczupła, ma długie ręce, długie nogi, delikatne wcięcie w talii, brak kobiecych krągłości – wszystko to sprawia, że nazywana jest też kolumną. Warto wiedzieć , że jeśli jesteście wysokie, ale Wasze ramiona są szerokie albo uda masywne – to nie jesteście sylwetką typu I. 
JAKIE FASONY UBRAŃ POWINNY NOSIĆ SYLWETKI I?
Zerknijmy na Agnieszkę Maciąg na zdjęciu powyżej. Ma na sobie baskinkę, która sprawia wrażenie krągłości bioder. Nie pogrubia jej to a jedynie dodaje dyskretnej kobiecośći i buduje proporcje sylwetki. Rozpuszczone włosy tworzą dodatkową, pionową linię - dlatego korzystniej wyglądałaby w upiętych włosach. Może poszaleć z każdym strojem, świetnie sprawdzi się tutaj warstwowość, falbany, fasony maxi. Może nosić baletki, wzory, błysk, swetry oversize, jednym słowem wszystko co ją skraca i pogrubia, bo nie zrobi to krzywdy jej proporcjom. Należy jedynie pamiętać o zakrywaniu obojczyków, częściowo lub w całości gdyż jest to miejsce bardzo podkreślające szczupłość tej sylwetki.
  1. Bluzki, swetry, koszule – ponieważ zależy nam by uzyskać wrażenie wcięć i krągłości pomogą nam w tym asymetryczne zapięcia, wiązania, baskiny, zaokrąglone dekolty. Jednak u I, musimy dodatkowo skrócić sylwetkę. Możemy to zrobić za pomocą wzorów: dużych, poprzecznych, na przykład pasów i kolorów: zestawiamy czarny sweter z białymi spodniami albo różową marynarkę z atramentową spódnicą. Dobrze sprawdzą się poprzeczne przeszycia, marszczenia, czyli wszystko co wprowadzi poziome linie. 
  2. Spodnie i spódnice – unikajcie długości 3/4 (do połowy łydki), bo wyglądacie w niej jak w ubraniu pożyczonym od młodszej siostry. Spódnica w kształcie A albo szyta z koła będą super. Najlepiej za kolano. Wszystkie fasony spodni będą wyglądały dobrze, bo macie po prostu piękne, długie nogi. Może jedynie zrezygnowałabym z kulotów. Śledźcie trendy i korzystajcie do woli, może w tym sezonie skusicie się na dzwony? Warto zwrócić uwagę by długośc nogawek nie była za krótka. 
  3. Sukienki – Sukienka tuba nie będzie trafionym pomysłem, choć z narzuconym na wierzch, sztucznym futerkiem w kontrastującym z nią kolorze, sprawdzi się znakomicie. Wybierajcie sukienki, które już na wieszaku mają jakiś kształt: pasek w talii, warstwy, ozdobne kołnierzyki, falbanki czy poziome wzory. Klasyczny trencz będzie bardzo trafioną opcją. Pasek w talii ładnie zaokrągli sylwetkę a jeśli niżej będą jeszcze duże, naszywane kieszenie tym lepiej. Dwurzędowe zapięcia, mocne kolory, duże kołnierze – wszystko to służy sylwetce I. Unikajcie jedynie małych, „przykusych” kurteczek i żakietów, które wydłużają sylwetkę. 
  4. Dodatki. Koniecznie kupcie sobie dużą, codzienną torbę w typie shopper bag. To Wasza najlepsza przyjaciółkado której schowacie wszystkie potrzebne drobiazgi a w razie potrzeby nawet niewielkie zakupy. Noście zegarki i spore bransoletki – skrócą ręce. Na szyję zakładajcie wisiory, które kończą się dużą zawieszką w okolicy talii – sprawią, że skupicie uwagę na środek ciała, co optycznie odejmie Wam kilka centymetrów. Idąc dalej tym tropem, unikajcie dużych kolczyków i kapeluszy, które podwyższają.      

                                    
Czy któraś z Was kochane czytelniczki jest sylwetką typu I, a może macie takie osoby w swoim najbliższym otoczeniu? Co najbardziej sprawia Wam trudności w doborze ubrań i fasonów i co jest największą frustracją? Podzielcie się komentarzem.
8
Copyright © 2016 Adriana Style , Blogger